Mikroplastik to niepozorne, ale znaczące zagrożenie, które skrywa się w wielu kosmetykach, które używamy na co dzień. Te małe cząsteczki plastiku, o średnicy nie przekraczającej 5 mm, znalazły swoje miejsce w produktach do pielęgnacji ciała i włosów, aby poprawić ich właściwości. Choć mikroplastiki były stosowane w branży kosmetycznej od lat 60. XX wieku, ich negatywny wpływ na zdrowie nas i naszego środowiska staje się coraz bardziej niepokojący. W miarę jak rośnie świadomość konsumencka, pojawia się pytanie: jak możemy zadbać o swoje piękno, jednocześnie chroniąc naszą planetę przed zanieczyszczeniem?
Mikroplastik w kosmetykach: co to jest i dlaczego jest problemem?
Mikroplastik w kosmetykach to drobne cząsteczki tworzyw sztucznych o średnicy do 5 mm, które stanowią poważne zagrożenie dla środowiska i potencjalne ryzyko dla zdrowia. Te mikroskopijne fragmenty plastiku nie ulegają naturalnemu rozkładowi, akumulując się w ekosystemach wodnych i glebie. Zanieczyszczają środowisko i przedostają się do organizmów żywych, powodując długotrwałe i trudne do odwrócenia skutki.
Dlaczego mikroplastik jest używany w kosmetykach?
Mikroplastik, choć może się to wydawać zaskakujące, odgrywa istotną rolę w kosmetykach, a jego obecność nie jest przypadkowa. Spełnia on szereg ważnych funkcji, takich jak stabilizacja formuły, zwiększanie jej gęstości oraz tworzenie ochronnej warstwy na skórze. Co ciekawe, jego historia w przemyśle kosmetycznym sięga już lat 60. ubiegłego wieku.
Kosmetyki z dodatkiem mikroplastiku cechują się łatwością aplikacji i równomiernym rozprowadzaniem, a także pomagają w utrzymaniu optymalnego nawilżenia cery. Oprócz tego, ze względu na swoje właściwości ścierne, mikroplastik znajduje zastosowanie w peelingach i produktach do makijażu, gdzie delikatnie złuszcza i wygładza powierzchnię skóry.
Skąd bierze się jego popularność? Otóż, mikroplastik jest ekonomiczną i łatwo dostępną alternatywą dla naturalnych składników. Ponadto, nadaje skórze aksamitną gładkość i skutecznie zapobiega utracie wilgoci, co przekłada się na jej lepsze nawilżenie i zdrowy wygląd.
Jak mikroplastik wpływa na zdrowie i środowisko?
Mikroplastik, choć sam w sobie nietoksyczny, stanowi poważne wyzwanie dla naszej planety. Te maleńkie cząsteczki, uwalniane np. podczas spłukiwania kosmetyków, trafiają do kanalizacji, by ostatecznie przedostać się do rzek i jezior.
W efekcie, mikroplastik gromadzi się w ciałach zwierząt i ludzi, a długotrwały kontakt z nim może skutkować rozregulowaniem gospodarki hormonalnej, a nawet zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów. Decydując się na kosmetyki z mikroplastikiem, pośrednio szkodzimy środowisku.
Weźmy na przykład oczyszczalnie ścieków, które często nie radzą sobie z wychwytywaniem tak małych cząstek plastiku. To sprawia, że mikroplastik staje się realnym zagrożeniem dla ekosystemów wodnych, negatywnie wpływając na florę i faunę. Dodatkowo, może wywoływać podrażnienia i alergie.
Długotrwała ekspozycja na mikroplastik prowadzi do uszkodzeń komórek i jego nagromadzenia w organizmach. Z tego powodu, warto ograniczać użycie produktów, które go zawierają i poszukać alternatywnych rozwiązań.
Jak rozpoznać mikroplastik w składzie kosmetyków?
Mikroplastik w kosmetykach potrafi się sprytnie ukrywać pod wieloma nazwami, dlatego warto zachować czujność. Na etykietach możemy go znaleźć jako Crosspolymer, Polyethylene, Polypropylene, a także Nylon, Polyester, Polyacrylamide, Acrylates Copolymer i Polyurethane. Ale jak go właściwie zidentyfikować?
Sekretem jest uważne studiowanie składu INCI, czyli International Nomenclature of Cosmetic Ingredients – międzynarodowego systemu nazewnictwa, który porządkuje informacje o składnikach kosmetyków. Jeżeli zależy nam na unikaniu mikroplastiku, powinniśmy zwracać szczególną uwagę na obecność wymienionych wcześniej substancji w składzie produktu. Pamiętajmy o tym, robiąc zakupy!
Jak unikać kosmetyków zawierających mikroplastik?
Dbanie o środowisko naturalne wiąże się między innymi z unikaniem kosmetyków zawierających mikroplastik. Ale jak to robić skutecznie? Przede wszystkim, dokładnie analizujmy składy kupowanych produktów, poszukując tych, które nie zawierają syntetycznych drobinek. Dobrym wskaźnikiem są również certyfikaty ekologiczne, które potwierdzają naturalny skład kosmetyku.
Rozpoznanie mikroplastiku bywa trudne, ponieważ producenci ukrywają go pod różnymi nazwami. Do najczęściej spotykanych należą:
- Polyethylene,
- Polypropylene,
- Nylon,
- Polyester.
Oprócz nich, warto wystrzegać się również składników takich jak Polyacrylamide, Acrylates Copolymer oraz Polyurethane – one również zaliczane są do mikroplastików.
Na szczęście, istnieje wiele alternatyw. Jedną z nich są biokosmetyki, które w swoim składzie często zawierają naturalne substancje. Ponownie, pomocne mogą okazać się certyfikaty ekologiczne, gwarantujące bezpieczny i naturalny skład. Szczególną uwagę warto zwrócić na kosmetyki, które mają bezpośredni kontakt z wodą, takie jak szampony, żele pod prysznic czy peelingi. To właśnie w nich najczęściej znajdziemy mikroplastik.
Jakie są alternatywy dla mikroplastików w kosmetykach?
W poszukiwaniu alternatyw dla mikroplastików w kosmetykach, coraz częściej sięgamy po naturalne i biodegradowalne komponenty. Wśród nich wyróżnia się alginian, ekstrakt z alg brunatnych, który dzięki swoim właściwościom żelującym, emulgującym i nawilżającym, oferuje szerokie spektrum zastosowań.
Oprócz tego, przemysł kosmetyczny zwraca się ku naturalnym ścierniwom, często pochodzącym z upcyklingu, co stanowi dodatkową korzyść dla naszej planety. Popularnymi zamiennikami są również masło shea, różnorodne olejki, a także kwas hialuronowy.
Co więcej, w roli naturalnych składników doskonale sprawdzają się rozdrobnione muszle, pestki owoców, skorupki orzechów i ziarna. Nie można zapomnieć o minerałach i piasku morskim, otwierających przed nami wachlarz możliwości w tworzeniu kosmetyków przyjaznych środowisku.
Jakie są regulacje Unii Europejskiej dotyczące mikroplastiku w kosmetykach?
Unia Europejska aktywnie dąży do ograniczenia zanieczyszczenia mikroplastikiem, wprowadzając nowe regulacje mające na celu zmniejszenie jego obecności w środowisku. Pierwszym krokiem jest zakaz stosowania mikroplastiku w kosmetykach, który już wszedł w życie.
Od 17 października 2023 roku obowiązuje zakaz wykorzystywania syntetycznych polimerów w produktach ściernych. Jest to pierwszy etap szerzej zakrojonych zmian.
Kompletne ograniczenie ma zostać wprowadzone do 2035 roku, a rozporządzenie (UE) 2023/2055 stopniowo wprowadza zakazy dla poszczególnych kategorii produktów kosmetycznych. Oznacza to, że niektóre z nich znikną z półek wcześniej niż inne, zgodnie z harmonogramem zawartym w regulacji.
Nadrzędnym celem tych działań jest ochrona środowiska naturalnego. Mikroplastik zanieczyszcza ekosystemy i przedostaje się do łańcuchów pokarmowych, stanowiąc potencjalne zagrożenie dla zdrowia zwierząt i ludzi. Jest to spowodowane jego trwałością i trudnością w usunięciu z otoczenia.

